Nie smażę jajek, tylko robię sycące danie po grecku. Ma 15 g białka w porcji i obłędny smak
Na pożywne śniadanie, obiad lub kolację robię szakszukę, czyli jajka w sosie pomidorowym. Wzbogacam ją o składniki, które podkręcają smak i wartości odżywcze. Tej potrawy nie da się już zrobić pyszniej.
Szakszuka po grecku na sycący posiłek
Szakszuka jest daniem śródziemnomorskim, które wywodzi się z Afryki Północnej. To jajka ugotowane lub zapieczone w sosie pomidorowym ze słodką papryką, cebulą i czosnkiem. Zawiera też papryczki pikantne, a podaje się ją z posiekaną natką kolendry. Gdy dokładam także fetę i oliwki, całość zyskuje wyrazisty, słono-kwaśny akcent. To idealny balans dla słodkich duszonych warzyw.
Taka wersja inspirowana Grecją jest również bardziej sycąca. Już sama baza zawiera składniki hamujące głód, takie jak białko zawarte w jajkach, tłuszcz z oliwy i błonnik z warzyw. Z fetą i oliwkami zyskuje dodatkowe ilości tych związków. Dzięki temu porcja szakszuki zapewnia ponad 15 g białka i blisko 5 g błonnika przy 320 kaloriach. To zdecydowanie lekki i energetyczny posiłek, po którym długo nie myśli się o jedzeniu.
Tak robię szakszukę z fetą i oliwkami
Choć w większości przepisów na to danie stosuje się pomidory z puszki, gdy tylko mogę, używam takiej samej porcji świeżego warzywa. Kroję je na cząstki bez usuwania skórki, chyba że jest twarda. Wtedy trzeba je sparzyć i obrać.
Zaczynam jednak od posmażenia cebuli z paskami czerwonej papryki i dorzucenia czosnku. Następnie dołączają do nich pomidory. Podgrzewam je na większym ogniu, by odparować jak najwięcej wody. Gdy sos się zagęści, doprawiam go, ale żałuję soli. Dodatki będą miały jej mnóstwo.
W sosie robię wgłębienia za pomocą większej łyżki. Trafiają tam jajka, przy czym lepiej wbijać je najpierw do filiżanki. Zepsute sztuki trafiają się rzadko, ale lepiej dmuchać na zimne. Na tym etapie dokładam też pokruszoną fetę. Tak można rozdrobnić tylko prawdziwy ser o tej nazwie, który później lekko się roztopi. Natomiast ser sałatkowy nie jest dobrym zamiennikiem, bo rozmazuje się, a w sosie całkiem rozpływa. Jeśli chodzi o oliwki, najlepsze są prawdziwe greckie odmiany, takie jak kalamata, ale sprawdzają się także zwykłe czarne lub zielone.
Patelnię zamykam i podgrzewam całość na malutkim ogniu. W tym czasie jajka ulegają ścięciu – szakszukę warto podać w momencie, gdy żółtka są jeszcze płynne. Zamiast natki kolendry, która ma dla mnie mydlany posmak, do posypania wierzchu biorę pietruszkę. Uzupełnia ją aromatyczna papryka w płatkach.
Przepis: Szakszuka z fetą i oliwkami
Jajka w pomidorach z greckim akcentem.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Śródziemnomorska
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 20 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 320 w każdej porcji
Składniki
- 800 g pomidorów
- 150 g prawdziwej fety
- 75 g drylowanych oliwek kalamata lub czarnych
- 4 duże jajka
- 1 duża cebula
- 1 czerwona papryka
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
- 1 szczypta pieprzu cayenne lub papryki chili (opcjonalnie)
- sól i pieprz
- 1/4 pęczka natki pietruszki do dekoracji
- 1/4 łyżeczki papryki w płatkach do dekoracji
Sposób przygotowania
- Szykowanie składnikówPokrój cebulę w cienkie półplasterki, a czosnek posiekaj. Paprykę potnij w paski, a pomidory w niezbyt grube cząstki. Pokrusz fetę i posiekaj natkę pietruszki.
- Duszenie sosuRozgrzej oliwę i podsmażaj cebulę z papryką przez około 3 minuty. Dodaj czosnek, mieszaj przez 30 sekund i dołóż pomidory. Duś, mieszając, przez około 10 minut, aż odparuje nadmiar wody. Wsyp paprykę i kmin, dopraw szczyptą soli i pieprzem.
- Gotowanie jajekZrób 4 wgłębienia w sosie i wbij po jajku. Posyp fetą i oliwkami, przykryj patelnię i podgrzewaj przez 8-10 minut na niewielkim ogniu, aż białka się zetną, a żółtka pozostaną płynne. Przed podaniem posyp natką pietruszki i płatkami papryki.